Po powstaniu styczniowym - represje i rusyfikacja
Upadek powstania styczniowego przyniósł falę bezwzględnych kar. Około 10 tysięcy powstańców było zmuszonych uciekać z kraju, a wielu skazano na zesłanie na Syberię i Kaukaz. Droga na zesłanie liczyła kilka tysięcy kilometrów, którą więźniowie pokonywali pieszo lub kibitkami (wozami konnymi do przewozu więźniów). Tylko część zesłańców wróciła po odbyciu katorgi (ciężkiej pracy w tajdze lub kopalniach) lub dzięki amnestii.
Represje dotknęły powstańców, ich pomocników oraz całe Królestwo Polskie. Wykonywano publiczne egzekucje, wprowadzono stan wojenny, a Królestwo Polskie przemianowano na "Kraj Przywiślański" i włączono bezpośrednio do Rosji. Zlikwidowano polskie organy państwowe i wprowadzono rosyjską administrację.
Zaborca rozpoczął intensywną rusyfikację, czyli proces niszczenia polskiej świadomości narodowej. Zamykano polskie instytucje kulturalne, usunięto język polski z życia publicznego i szkół, wprowadzając rosyjski jako obowiązkowy. Zwalniano polskich nauczycieli i pomniejszano znaczenie polskiej kultury i historii.
Warto wiedzieć! Władze rosyjskie prześladowały też Kościół katolicki i unicki, podporządkowując polski Kościół władzom w Petersburgu, likwidując klasztory i konfiskując dobra kościelne. Kościół greckokatolicki zastąpiono prawosławnym.





































