Po powstaniu styczniowym
Po upadku powstania Rosjanie rozpoczęli surowe represje wobec Polaków. Około 10 tysięcy powstańców uciekło na emigrację, a wielu innych zesłano w głąb Rosji - na Kaukaz czy Syberię.
Zesłańcy (głównie młodzi szlachcice) otrzymywali wyrok katorgi (ciężkich robót) lub osiedlenia bez prawa powrotu. Drogę liczącą tysiące kilometrów pokonywali pieszo lub kibitkami (wozami konnymi do przewożenia więźniów). Tylko część z nich wróciła po odbyciu kary lub dzięki amnestii.
Wśród zesłanych i poległych byli najbardziej wykształceni patrioci. Polska po raz kolejny straciła swoje elity.
Warto wiedzieć! Zesłańcy często przemierzali tysiące kilometrów pieszo, w straszliwych warunkach, by dotrzeć na miejsce odbywania kary. Wielu z nich nigdy nie wróciło do ojczyzny.







































