Polityka rasowa i nowy porządek
Wyobraź sobie świat, gdzie kolor skóry czy pochodzenie decydowało o tym, czy żyjesz czy umierasz. Tak właśnie wyglądała polityka rasowa Hitlera, która dzieliła ludzi na lepszych i gorszych.
Niemcy uważali siebie za rasę panów - najwyższą grupę etniczną. Słowian, Żydów i Romów planowano wymordować lub zmusić do niewolniczej pracy. Do kategorii "podludzi" zaliczano też niepełnosprawnych, bezdomnych czy homoseksualistów.
Nowy porządek na podbitych terenach działał jak gigantyczna maszyna wyzysku. Niektóre obszary włączano bezpośrednio do III Rzeszy, inne - jak Generalne Gubernatorstwo - podporządkowywano niemieckim urzędnikom. W krajach zachodnich (Norwegia, Holandia, Belgia) działały lokalne rządy, ale pod ścisłą kontrolą Niemców.
💡 Zapamiętaj: Niemcy traktowali różne narody według "stopnia przydatności" - najgorzej Polaków, Serbów i Rosjan, lepiej Ukraińców czy mieszkańców krajów bałtyckich.




