Wprowadzenie do "Dziadów cz. II"
"Dziady" to nazwa starego pogańskiego obrzędu, podczas którego przywoływano duchy zmarłych, by pomóc im opuścić czyściec. Akcja dramatu dzieje się w nocy z 1 na 2 listopada, w zamkniętej kaplicy przy cmentarzu.
Pierwszymi duchami, które się pojawiają, są duchy Józia i Rozi - lekkie duchy dzieci, które zostają przywołane przez zapalenie garści kądzieli. Te niewinne dusze nie zaznały smutku za życia i proszą tylko o dwa ziarnka gorczycy.
Duch Złego Pana to duch najcięższy, przywołany przez zapalenie kotła wódki. Za życia był okrutnym człowiekiem, który nie okazywał miłosierdzia innym. Po śmierci jego dusza nie oddzieliła się od ciała i błąka się po ziemi razem z innymi nieczystymi duchami.
Ciekawostka: Każdy z duchów niesie ze sobą ważne przesłanie moralne, na przykład "kto nie doznał goryczy ni razu, ten nie dozna słodyczy w niebie".





