Mesjanizm i prometeizm w dramacie
Mesjanizm polski to jedna z najważniejszych idei dramatu. Koncepcja ta zakłada, że Polska ma szczególną rolę w dziejach świata – jest wybrana przez Boga do wprowadzenia nowego ładu i moralnego odrodzenia ludzkości. Najdoskonalszym wyrazem mesjanizmu w dramacie jest Widzenie Księdza Piotra, w którym pada słynna fraza "Polska Chrystusem narodów".
W tej scenie Polska zostaje porównana do cierpiącego Chrystusa – rozbiory odpowiadają ukrzyżowaniu, a zaborcy tworzą "drzewo krzyża". Francja, która nie wsparła sprawy polskiej, porównana jest do Piłata. Tak jak Chrystus zmartwychwstał, tak i Polska ma się odrodzić. Pojawia się również tajemnicza postać przyszłego wybawiciela – mężczyzny oznaczonego symboliczną liczbą "czterdzieści i cztery".
Prometeizm w dramacie najsilniej ujawnia się w Wielkiej Improwizacji, gdzie Konrad buntuje się przeciwko Bogu w imię ludzkości. Bohater, podobnie jak mityczny Prometeusz, jest gotów poświęcić się dla ludzi i wystąpić przeciw najwyższym siłom. Konrad wyraża miłość do narodu, ale jednocześnie pychę i pragnienie władzy nad duszami.
Problematyka martyrologiczna łączy się z cierpieniem narodu polskiego po klęsce powstania listopadowego. Utwór ukazuje represje carskiego aparatu przemocy wobec Polaków i przedstawia je jako element Bożego planu, który ma doprowadzić do ostatecznego zbawienia ludzkości.
Warto wiedzieć! Mickiewicz w "Dziadach" przedstawia historiozoficzną koncepcję, według której cierpienia narodu polskiego mają głębszy sens – prowadzą do odkupienia i odrodzenia nie tylko Polski, ale całej ludzkości.