Wojna i walka o wolność
Wybuch wojny rosyjsko-niemieckiej wprowadza zmianę w życiu Gustawa - zostaje przeniesiony do brygady 57. Pakt Sikorski-Majski, zakładający amnestię dla Polaków, sprawia, że inni więźniowie zaczynają postrzegać Polaków jako współuczestników "złych czynów".
W rozdziale "Sianokosy" narrator wspomina Sadowskiego - człowieka, który wierzył w komunizm "tak jak wierzy się w Boga". Paradoksalnie, Gustawowi udaje się przetrwać kryzys dzięki współwięźniowi, który wcześniej na niego donosił i był jego wrogiem.
Pod koniec 1941 roku Gustaw, który stracił już nadzieję na zwolnienie, podejmuje wraz z innymi Polakami desperacką głodówkę. Narrator opowiada również historię trzech sióstr zakonnych, które odmówiły wyjścia z zony, nie chcąc "służyć szatanowi". Ósmego dnia protestujący zostają przymusowo zabrani do szpitala, gdzie lekarz podaje im zastrzyki z mleka, by zapobiec śmierci z powodu skrętu kiszek.
Po szpitalu Gustaw trafia do "Trupiarni" - baraku dla więźniów niezdolnych do pracy. Mimo nazwy sugerującej miejsce regeneracji, większość trafiających tam umiera. W tym ponurym miejscu więźniowie symbolicznie świętują Boże Narodzenie, łamiąc się chlebem i rozmawiając. Wreszcie w styczniu 1942 roku narrator zostaje zwolniony z obozu i rozpoczyna wędrówkę przez Związek Radziecki.
Zapamiętaj! Głodówka jako forma protestu była ostatecznym aktem sprzeciwu wobec systemu - więźniowie ryzykowali życiem, by walczyć o swoją wolność i godność.