Mit o Syzyfie
Syzyf, król Koryntu, wiódł początkowo szczęśliwe życie i utrzymywał dobre relacje z bogami. Jednak jego życie zmieniło się, gdy zdradził sekret Zeusa. Rozgniewany Zeus wysłał na ziemię Tanatosa (bożka śmierci), by ten uśmiercił Syzyfa.
Sprytny Syzyf nie poddał się łatwo - uwięził Tanatosa, co spowodowało, że ludzie przestali umierać! Dopiero interwencja Aresa doprowadziła do uwolnienia bożka śmierci. Przed śmiercią Syzyf poprosił żonę, by nie grzebała jego ciała, co pozwoliło mu później skarżyć się w zaświatach na brak należytego pochówku.
Pluton, władca podziemi, dał Syzyfowi pozwolenie na tymczasowy powrót na ziemię, rzekomo by uporządkować sprawy pogrzebowe. Przebiegły król wykorzystał tę okazję, by ukryć się i dalej cieszyć życiem, aż w końcu Tanatos ponownie go odnalazł i zabrał do podziemi.
Warto zapamiętać! Syzyf jest archetypem umiłowania życia, pragnienia decydowania o własnym losie oraz bezowocnej pracy.
Za swoje przewinienia Syzyf otrzymał karę, która stała się symbolem bezsensownego wysiłku - musiał wtaczać ogromny głaz na szczyt góry, lecz za każdym razem, gdy był już blisko celu, kamień staczał się na dół. Ta niekończąca się, żmudna praca miała trwać przez wieczność.