Rewolucja faszystowska i bunt szewców
Scurvy, przedstawiciel nizin społecznych z kompleksami, pragnie dokonać rewolucji faszystowskiej przy pomocy Dziarskich Chłopców. Gardzący arystokracją i kapitalizmem Scurvy głosi: "Arystokracja się przeżyła: to nie ludzie - to widma!" Jego celem jest zreformowanie kapitalizmu, lecz bez niszczenia inicjatywy prywatnej.
Po zdobyciu władzy Scurvy aresztuje szewców i Księżną, uznając ich za "gniazdo najohydniejszej, przeciwelitycznej rewolucji". Szybko jednak zaczyna odczuwać pustkę egzystencjalną i wątpliwości: "Nie wiem, czy jestem typem tchórza wytworzonym przez dyktaturę, czy prawdziwym wyznawcą faszyzmu?". Widzimy w tym krytykę faszyzmu jako systemu bezwzględnego posłuszeństwa i kultu państwa.
Tymczasem szewcy pod przewodnictwem Sajetana dążą do rewolucji socjalistycznej, pragnąc równości i likwidacji podziałów społecznych. Sajetan wyraża to słowami: "Czy nie jesteśmy ludzie? Może ludzie to tylko oni - a my tylko bydlęce ścierwa". Robotnicy krytykują nacjonalizm i kapitalizm jako przyczyny społecznych nieszczęść.
💡 Witkacy w mistrzowski sposób pokazuje, jak każda ideologia z czasem wypacza się i traci swój pierwotny sens. Zauważ, że zarówno Scurvy, jak i później Sajetan, po dojściu do władzy tracą pewność siebie i sens życia.
Będąc w więzieniu, szewcy odkrywają wartość pracy i paradoksalnie zaczynają szyć buty z niepohamowanym entuzjazmem. Jędrzej wykrzykuje: "Praca to cud najwyższy, to metafizyczna jedność wielości światów - to absolut!" Ta fascynacja pracą okazuje się zaraźliwa - nawet Dziarscy Chłopcy "uszewczają się", co zapowiada kolejny przewrót.



