Geneza i początek dramatu
Stanisław Wyspiański osadził akcję "Wesela" w chacie Włodzimierza Tetmajera w Bronowicach. Tetmajer, który 10 lat wcześniej ożenił się z chłopką, jest pierwowzorem postaci Gospodarza. W chacie znajdują się znaczące symbole: obrazy "Kościuszko pod Racławicami", "Wernyhora" oraz wizerunki Matki Boskiej Częstochowskiej i Ostrobramskiej.
Dramat rozpoczyna słynna rozmowa Dziennikarza z Czepciem ("Cóż tam panie w polityce?"). Dziennikarz nie traktuje chłopów poważnie i odmawia im prawa głosu w kwestiach politycznych, co Czepiec natychmiast wyczuwa, podkreślając, że takie podejście jest główną przyczyną nieporozumień między grupami społecznymi.
Kolejne sceny odsłaniają głębokie podziały społeczne. Radczyni jest zdziwiona, że panienki z miasta chcą tańczyć z chłopcami ze wsi. W rozmowie z Kliminą uwidacznia się jej brak prawdziwego zrozumienia życia wiejskiego. Klimina celnie podsumowuje sytuację słowami: "Wyście sobie, a my sobie. Każdy sobie rzepkę skrobie".
Warto zapamiętać! "Chłopomania" to tylko pozorna fascynacja wsią przez inteligencję - zachwyca ich ludowy strój, tradycje i zewnętrzne aspekty życia wiejskiego, ale nie rozumieją oni prawdziwej natury wsi i jej problemów.







