Losy Rodiona Raskolnikowa
Wszystko zaczyna się w upalnym, lipcowym Petersburgu, gdzie poznajemy ubogiego, byłego studenta prawa - Rodiona Raskolnikowa. Mieszka w maleńkiej izbie przypominającej szafę, ledwo wiąże koniec z końcem i jest na skraju rozpaczy.
Przełomowe wydarzenia w jego życiu rozgrywają się w ciągu zaledwie dziewięciu dni. Najpierw spotyka alkoholika Marmieładowa, potem otrzymuje list od matki informujący o zaręczynach siostry Duni z bogatym Łużynem. Ta wiadomość przyspiesza jego decyzję - nazajutrz morduje starą lichwiarkę Alonę Iwanowną i jej siostrę Lizawietę, która przypadkowo wchodzi podczas zbrodni.
Po zabójstwie Raskolnikow przechodzi przez skomplikowany labirynt emocji i zdarzeń: ukrywa łupy, jest przesłuchiwany na komisariacie, choruje, spotyka swoją rodzinę, a także Sonię Marmieładową - córkę alkoholika, która została prostytutką, by utrzymać rodzinę. To właśnie ta dziewczyna staje się kluczowa dla jego duchowej przemiany.
To warto zapamiętać: Moment, w którym Raskolnikow przyznaje się Soni do zbrodni, jest przełomowy - to pierwszy krok ku jego odkupieniu i wewnętrznej przemianie.
Ostatecznie, mimo skomplikowanych teorii filozoficznych, którymi próbuje uzasadnić swój czyn, Raskolnikow przyznaje się do winy i zostaje skazany na osiem lat katorgi na Syberii. Sonia podąża za nim, a dzięki jej miłości i wsparciu doświadcza prawdziwej przemiany - przestaje usprawiedliwiać zbrodnię i zaczyna czuć autentyczną skruchę.









