Polska łączy się z Węgrami
Kazimierz Wielki był ostatnim królem z dynastii Piastów - zmarł w 1370 roku i nie miał syna. Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami tron objął jego siostrzeniec - Ludwik Andegaweński, król Węgier.
Powstała wtedy unia personalna - to znaczy, że jeden monarcha rządził dwoma krajami, które jednak pozostały odrębnymi państwami. Ludwik też nie miał synów, tylko córki, więc musiał przekonać polskie rycerstwo do zmiany prawa.
W 1374 roku w Koszycach wydał przywilej: rycerstwo dostało lepsze prawo podatkowe, a w zamian zgodziło się, żeby jedna z córek Ludwika została królową Polski. Ludwika nazywano "Węgierskim" w Polsce, bo rzadko tu bywał - za niego rządziła jego matka Elżbieta.
Zapamiętaj: Unia personalna to połączenie państw pod jednym władcą, ale kraje zachowują swoją odrębność!






