Początki Wielkiej Emigracji
Wyobraź sobie, że musisz nagle opuścić swój dom i kraj, bo walczyłeś za wolność. Tak właśnie stało się z tysiącami Polaków po powstaniu listopadowym.
Oficerowie, posłowie i zwykli żołnierze stanęli przed trudnym wyborem - skorzystać z carskiej amnestii i wrócić do domu, czy zostać na emigracji. Wielu z nich nie mogło lub nie chciało pogodzić się z rosyjskim panowaniem.
Przewaga mężczyzn wśród emigrantów mocno wpłynęła na charakter tej wspólnoty. Najgorszym problemem okazała się jednak bieda - francuski zasiłek, który emigranci nazywali "żołdem", ledwo wystarczał na przeżycie.
💡 Ciekawostka: Emigranci nazywali swój zasiłek "żołdem", bo wciąż czuli się żołnierzami walczącymi o niepodległość!




























