Wprowadzenie do "Dziadów" cz. II
"Dziady" część II rozpoczynają się mottem zaczerpniętym z "Hamleta": "Są dziwy w niebie i na ziemi, o których ani śniło się waszym filozofom". Te słowa zapowiadają, że będziemy świadkami niezwykłych wydarzeń wykraczających poza ludzkie pojmowanie.
Utwór zrywa z klasycznymi zasadami dramatu, wprowadzając elementy fantastyczne i odwołując się do ludowego postrzegania świata. Podobnie jak w "Romantyczności", Mickiewicz przedkłada wierzenia prostych ludzi nad naukowe teorie. Wieśniacy litewscy wierzą w możliwość kontaktu ze zmarłymi i organizują ku ich czci święto.
"Dziady" jako dramat romantyczny charakteryzują się: otwartą kompozycją, współistnieniem świata realnego i fantastycznego, pozarozumowym wyjaśnieniem wydarzeń, elementami grozy, odwołaniem do ludowych wierzeń i postacią bohatera zbiorowego – wiejskiej gromady.
Ciekawostka! Obrzęd dziadów rzeczywiście istniał na terenach Litwy i Białorusi za czasów Mickiewicza. Był to pradawny rytuał wywodzący się jeszcze z czasów pogańskich, odbywający się cztery razy w roku.
Tytuł utworu nawiązuje do białoruskiego określenia święta zmarłych - "dziady" lub "paminki". Uroczystość obejmowała poczęstunek dla rodziny i żebraków-pielgrzymów oraz modlitwy za zmarłych przodków. Mickiewicz zastąpił postać księdza Guślarzem, nawiązując do czasów przedchrześcijańskich.
Obrzęd, niegdyś nazywany "ucztą kozła", odbywał się potajemnie w kaplicach lub pustych domach w pobliżu cmentarzy, pod przewodnictwem Guślarza pełniącego funkcję kapłana i poety.






