Prolog - Narodziny Konrada
W celi klasztoru Bazylianów, przerobionym na więzienie, Anioł Stróż czuwa nad śpiącym więźniem. Duch opowiada, jak na prośbę matki młodzieńca próbował kierować jego snami, jednak dusza uwięzionego okazała się zbyt dumna i niepokorna.
Więzień budzi się i zastanawia nad naturą snu, twierdząc, że nie jest on ani wspomnieniem, ani grą wyobraźni. Wokół niego toczy się niewidoczna dla ludzkiego oka walka między siłami dobra i zła. Duchy nocne próbują przejąć kontrolę nad jego myślami, podczas gdy Anioł Stróż stara się go chronić.
Po kolejnym przebudzeniu więzień doznaje wewnętrznej przemiany - umiera w nim Gustaw, rodzi się Konrad. Tę przemianę uwiecznia napisem węglem na ścianie celi. Ta symboliczna metamorfoza oznacza porzucenie postawy indywidualisty skupionego na osobistych uczuciach na rzecz patrioty gotowego poświęcić się dla narodu.
Warto zapamiętać: Przemiana z Gustawa w Konrada symbolizuje przejście od romantycznej miłości do miłości ojczyzny, od bólu indywidualnego do cierpienia zbiorowego.











