"Żal" - proroctwo nadchodzącej tragedii
Wyobraź sobie, że możesz przewidzieć przyszłość - ale widzisz tylko tragedię i zniszczenie. Tak właśnie jest z wierszem "Żal" Czechowicza z 1939 roku, który w przerażający sposób przepowiedział horror II wojny światowej.
Ten awangardowy utwór to sześć nieregularnych strof bez znaków interpunkcyjnych i rymów. Czechowicz celowo złamał tradycyjne zasady, żeby pokazać chaos nadchodzącej apokalipsy. Podmiot liryczny to nie tylko jedna osoba - poeta wciela się w różne role: rolnika, ofiary komory gazowej, dziecka w piecu krematoryjnym.
Najbardziej wstrząsające jest to, że Czechowicz faktycznie przewidział Holocaust. Opisuje krematoria, rzeki krwi, zagładę Żydów - wszystko na rok przed wybuchem wojny. Sam poeta zginął w 1939 roku podczas bombardowania Lublina, jakby spełnił własne proroctwo.
Ciekawostka: Czechowicz użył klamry kompozycyjnej - wiersz kończy się podobnie jak zaczyna, sugerując, że historia zatacza koło i może się powtórzyć.










