Co się dzieje w noweli?
Pan Tomasz płaci stróżowi, żeby ten nie wpuszczał kataryniarzy na podwórko - tak bardzo nie znosi ich muzyki! Pewnego razu nawet wyzwał kogoś na pojedynek z powodu katarynki.
Adwokat obserwuje życie biednej rodziny mieszkającej naprzeciwko. Zauważa, że ośmioletnia dziewczynka jest niewidoma - straciła wzrok przez chorobę, a jej matce nie stało na lekarza.
Wszystko zmienia się, gdy kataryniarz pojawia się na podwórku. Pan Tomasz widzi ogromną radość niewidomego dziecka słuchającego muzyki i nagle wszystko rozumie.
Zamiast wyganiać kataryniarza, płaci stróżowi, żeby zawsze ich wpuszczał!
💡 Moment przełomowy: Radość dziecka otwiera serce pana Tomasza!