Fatum i początek klątwy
Fatum to nieuchronny, nieodwracalny los - siła, która wyznacza bieg wydarzeń i przed którą nie można uciec. Właśnie takiej klątwie podlegał ród Labdakidów, władców starożytnych Teb.
Historia rozpoczyna się od Lajosa, króla Teb, i jego żony Jokasty. Gdy Lajos udał się do wyroczni, usłyszał przerażającą przepowiednię: "Zabije cię twój własny syn". Przerażony władca, gdy urodził mu się potomek, postanowił się go pozbyć. Rozkazał przebić stopy dziecka, przewiązać je sznurem i porzucić w górach Kiteronu.
Los chciał jednak inaczej. Porzucone niemowlę trafiło najpierw do pasterza z Koryntu, a następnie do tamtejszego króla Polybosa i jego żony Meropy. Nazwali oni chłopca Edypem, co znaczy "Obrzmiałonogi" - z powodu jego zniekształconych stóp.
💡 Ironia tragiczna: To właśnie próby uniknięcia przepowiedni sprawiają, że bohaterowie sami doprowadzają do jej spełnienia. Pamiętaj o tym motywie - pojawia się on często w literaturze!



