Początki świata według Greków
Na początku wszystkiego był chaos - tajemnicza siła bez konkretnego kształtu, pełna boskiej energii. Z tego chaosu narodziły się pierwsze bóstwa: Uranos (Niebo) i Gaja (Ziemia).
Te pierwsze bogowie dały początek rodzinie Tytanów, w tym potężnemu Okeanosowi - bogu wód. Niestety, Uranos okazał się okropnym ojcem i zrzucił swoich synów - Cyklopów (olbrzymów z jednym okiem) i Sturękich - do Tartaru, mrocznej krainy głęboko pod ziemią.
Gaja nie mogła tego znieść! Poprosiła swojego syna Kronosa o pomoc w obaleniu okrutnego ojca. Plan się udał - Kronos strącił Uranosa z tronu, ale tym samym ściągnął na siebie klątwę: że również zostanie pokonany przez własne dziecko.
Przerażony Kronos postanowił zjadać swoje dzieci zaraz po narodzeniu! Jego żona Reja w desperacji uciekła się do podstępu - podała mężowi kamień zamiast najmłodszego syna, Zeusa. Dziecko ukryła na Krecie, gdzie wychowywały go górskie nimfy i koza Amalteja.
Ciekawostka: Róg Amaltei stał się słynnym "rogiem obfitości" - symbolem dostatku i szczęścia!