Autor i geneza utworu
Tadeusz Borowski, przedstawiciel pokolenia Kolumbów, sam był więźniem Auschwitz, gdzie pełnił funkcję sanitariusza. Jego doświadczenia obozowe stały się podstawą dla opowiadania "Proszę państwa do gazu", opublikowanego w 1946 roku w Monachium, które później trafiło do zbioru "Pożegnanie z Marią".
Akcja utworu rozgrywa się w ciągu jednego upalnego dnia podczas rozładowywania transportu z Sosnowca i Będzina. Miejscem wydarzeń jest obóz Auschwitz - konkretnie blok mieszkaniowy i rampa kolejowa.
Tytuł opowiadania jest głęboko ironiczny. Pozornie uprzejme zaproszenie skrywa w sobie okrutną rzeczywistość - zapowiedź nieuchronnej, brutalnej śmierci nowo przybyłych więźniów.
Warto zapamiętać! Borowski stosuje behawioryzm - nie opisuje emocji czy przemyśleń bohaterów, lecz koncentruje się na ich zachowaniach i reakcjach, co nadaje opowiadaniu wstrząsający, dokumentalny charakter.
Narratorem jest więzień Tadek, ale pamiętaj - nie należy utożsamiać go z autorem! Bohater przedstawia subiektywną wizję rzeczywistości obozowej, używając języka pozbawionego patosu, zawierającego gwarę obozową i niemieckie wtrącenia.
































