Człowiek w sytuacji granicznej
Wojna obnażyła najbardziej skrajne aspekty ludzkiej natury. Człowiek zlagrowany to ktoś, kto w niemieckich obozach koncentracyjnych zatracił normy moralne na rzecz przetrwania. Herling-Grudziński w "Innym świecie" pokazuje, jak zwyczajni ludzie - profesorowie czy artyści - zmieniali się w walczących o przeżycie za wszelką cenę. Jak sam zauważa: "Człowiek jest ludzki w ludzkich warunkach".
Dehumanizacja i reifikacja to procesy odbierania ludziom człowieczeństwa. W obozach numerowanie więźniów, traktowanie ich jak przedmiotów, a także sposób opisu (jak w "Ludziach, którzy szli..." Borowskiego) pokazują odczłowieczenie ofiar. Podobnie w "Proszę państwa do gazu", gdzie więźniowie dla kawałka chleba są w stanie wysłać innych na śmierć.
System totalitarny tworzył również homo sovieticusa - człowieka ukształtowanego przez system komunistyczny, uniżonego wobec silniejszych i agresywnego wobec słabszych. Osoby, które przeżyły wojnę, często cierpiały na zespół stresu pourazowego objawiający się lękiem, bezsennością i poczuciem winy.
Warto zapamiętać: Ekstremalne warunki obozowe wystawiały moralność na najcięższą próbę. Autorzy jak Borowski czy Herling-Grudziński nie oceniają postaw więźniów, ale pokazują mechanizmy, które doprowadziły do zatraty człowieczeństwa.







