Postacie drugoplanowe i organizacja ŻOB
W getcie warszawskim historia zapisała nie tylko głównych przywódców powstania, ale również zwykłych ludzi, których losy pokazują pełny obraz tamtych wydarzeń. Celina - młoda Żydówka walcząca w powstaniu, która uciekła kanałami na aryjską stronę, nigdy po wojnie nie mówiła o swoich przeżyciach. Z kolei Antek - zastępca Anielewicza, opuścił getto tuż przed wybuchem walk i po wojnie przedstawiał powstanie inaczej niż Edelman.
Symbolem pięknej śmierci dla Edelmana stała się Krystyna Krahelska - poetka, która pozowała do pomnika warszawskiej Syreny i zginęła w powstaniu warszawskim. W kontraście do niej historia Rywki Urman pokazuje skrajne zezwierzęcenie wywołane głodem - kobieta z głodu odgryzła kawałek ciała swojego zmarłego syna.
Żydowska Organizacja Bojowa (ŻOB) pod przywództwem Mordechaja Anielewicza walczyła nie tylko z bronią w ręku, ale także z niemiecką propagandą. Organizacja kupowała broń od Armii Krajowej, likwidowała konfidentów i starała się demaskować niemieckie kłamstwa o rzekomej "pracy dla Żydów za chleb i marmoladę".
Warto zapamiętać: Hanna Krall w swoim reportażu dokonuje deheroizacji powstania w getcie, pokazując je nie jako wzniosły akt heroizmu, ale jako walkę o godność i wybór sposobu umierania. Przykładem jest postać Anielewicza - przywódcy nie z powołania, ale z ambicji, który malował rybom skrzela, by wyglądały na świeże.





