Podboje Rzymu i organizacja armii rzymskiej
Siłą Rzymu była świetnie zorganizowana armia. Składała się z ciężkozbrojnej piechoty w legionach, dowodzonych przez konsuli. W rzymskim wojsku panowała surowa dyscyplina – za ucieczkę z pola bitwy stosowano decymację, czyli karanie śmiercią co dziesiątego legionistę.
Podbój Italii rozpoczął się od trudnego momentu – w 390 r. p.n.e. Galowie najechali i złupili Rzym. Ale już w IV wieku p.n.e. Rzymianie odzyskali inicjatywę. Najpierw pokonali Samnitów po trzech wojnach, zdobywając środkową i północną Italię. Potem zmierzyli się z Tarentem i jego sprzymierzeńcem Pyrrusem. Do 264 r. p.n.e. całą Italię podporządkowali sobie.
Rzymianie sprytnie zarządzali podbitą Italią. Nie narzucali jednolitego ustroju – większość terenów związali z Rzymem tylko sojuszem. Sprzymierzeńcy musieli wspierać rzymską armię, choć nie mieli rzymskiego obywatelstwa. Na części zabranych terytoriów Rzymianie zakładali kolonie i tworzyli municypia – miasta z ograniczonymi prawami obywatelskimi.
Warto wiedzieć! Rzymianie odnosili sukcesy nie tylko dzięki sile militarnej, ale też umiejętnej polityce wobec podbitych ludów. Pozwalali im zachować część autonomii, jednocześnie włączając je w swój system.
Wojny punickie to kluczowe konflikty z Kartaginą (Punijczykami). Pierwsza, trwająca 24 lata, zakończyła się utratą przez Kartaginę Sycylii. Druga wojna była najbardziej krwawa – słynny wódz Hannibal zaskoczył Rzymian, przeprowadzając armię przez Alpy. Po zwycięstwie pod Kannami w 216 r. p.n.e., ostatecznie przegrał pod Zamą w 202 r. p.n.e. z Publiuszem Korneliuszem Scypionem.




























