Stany Zjednoczone w XIX wieku
USA w XIX wieku ogromnie się rozrosły! Kraj powiększył swoje terytorium kupując Luizjanę od Francji, Florydę od Hiszpanii i Alaskę od Rosji. Dołączyły też Teksas i Kalifornia. Do Ameryki przybywało mnóstwo ludzi z Europy, którzy szukali lepszego życia i pracy.
Między stanami północnymi i południowymi istniały wielkie różnice. Północ opierała się na przemyśle, miała dużo miast i farmy rodzinne. Południe żyło z rolnictwa - wielkie plantacje bawełny, tytoniu i innych roślin uprawianych przez niewolników. Na Północy działał abolicjonizm - ruch walczący o zniesienie niewolnictwa.
Ciekawostka: Właściciele plantacji na Południu uważali niewolników za swoją własność, nie za ludzi. Niewolnicy nie mieli żadnych praw!
Te różnice doprowadziły do wojny secesyjnej . Gdy Abraham Lincoln, przeciwnik niewolnictwa, został prezydentem, 11 południowych stanów ogłosiło secesję (wystąpienie z Unii) i utworzyło Konfederację. Północ tego nie zaakceptowała, co doprowadziło do krwawej wojny. Wojska Północy pod wodzą generała Granta walczyły przeciwko siłom Południa dowodzonym przez generała Lee.








