Anglia u progu rewolucji
Połowa XVI wieku przyniosła Anglii szybki rozwój gospodarczy. Proces ogradzania (łączenie gruntów w wielkie gospodarstwa) spowodował, że wielu chłopów straciło ziemię i musiało szukać pracy w miastach. Te zmiany doprowadziły do powstania warstwy zamożnych posiadaczy ziemskich, zwanych gentry.
W tym czasie ważną rolę zaczęli odgrywać purytanie - radykalni protestanci, którzy domagali się głębszych zmian w Kościele anglikańskim. Chcieli usunąć z kościołów obrazy, rzeźby i ozdoby oraz zmniejszyć liczbę świąt. Cenili pracowitość i oszczędność, a potępiali rozrywki. Kładli duży nacisk na umiejętność czytania, by wierni mogli samodzielnie poznawać Biblię.
💡 Purytanie mieli duże poparcie wśród gentry i mieszczaństwa, czyli grup, które zyskiwały na zmianach gospodarczych i chciały również większych wpływów politycznych.
Napięcie między zwolennikami zmian a tradycjonalistami narastało, tworząc podłoże pod przyszły konflikt. Izba Gmin (niższa izba parlamentu) coraz częściej stawała w opozycji wobec króla i arystokracji zasiadającej w Izbie Lordów.































