Dekadentyzm w Młodej Polsce
Koniec XIX wieku przyniósł polskiej literaturze falę nastrojów dekadenckich, które najsilniej ujawniły się w twórczości Kazimierza Przerwy-Tetmajera. Jego wiersz "Koniec wieku XIX" stał się manifestem pokolenia, które doświadczało głębokiego kryzysu wartości. Dekadentyzm w literaturze Młodej Polski wyrażał poczucie schyłkowości i rozpadu dotychczasowego porządku.
Dekadentyzm - termin pochodzący od francuskiego décadence (upadek, rozpad) - opierał się na filozofii Schopenhauera i nawiązywał do naturalizmu. Artyści tego nurtu wyrażali przekonanie o kryzysie kultury i cywilizacji, która ich zdaniem osiągnęła kres rozwoju. Człowiek w tej wizji jawił się jako istota słaba, niezdolna do życia i podatna na choroby.
Dekadent przeżywał głęboki kryzys wartości - prawdy, wiary, dobra i piękna. Rezygnował z życiowej aktywności, uznając ją za bezsensowną, a zamiast tego poszukiwał silnych bodźców w erotyzmie i używkach. Jedyną prawdziwą wartością pozostawała dla niego sztuka, podczas gdy śmierć witał jako wybawienie - nirwanę lub zmysłową kochankę.
Warto wiedzieć! Artyści epoki często doświadczali "spleenu" (splinu) - stanu nieokreślonego smutku, melancholii i apatii, który stał się jednym z głównych motywów poezji młodopolskiej.
Dekadenci z niechęcią odnosili się do mieszczaństwa, nazywając ich pogardliwie "filistrami" - ludźmi o małych potrzebach kulturalnych, żyjącymi w kulcie pieniądza. Nastroje dekadenckie najczęściej wyrażały się w dwóch postawach: cygana - członka nieformalnej grupy artystycznej (cyganerii) oraz dandysa - samotnika przekonanego o swojej wyjątkowości.



